BLOG Psychologiczno – Filozoficzny o ODKRYWANIU SIEBIE w Relacjach, w Świecie i w Życiu na Przełomach
BLOG Psychologiczno – Filozoficzny o ODKRYWANIU SIEBIE w Relacjach, w Świecie i w Życiu na Przełomach

NAJWYŻSZY CZAS

Aby życie nie „zdarzało się nam, gdy zajęci jesteśmy czymś innym”. 

NAJWYŻSZY CZAS to nie tylko niesamowity i piękny film, który daje do myślenia, lecz też obraz życia, które prowadzi obecnie wiele osób.

Zapytał mnie jeden z moich dobrych znajomych – jakie zależności, przywiązania, jakie przełomy, są teraz w nas ludziach największe i najbardziej widoczne? Jakie ja sama zauważam w sobie i moich klientach i bliskich?

To przełom w myśleniu dotyczącym trzech obszarów – pracy, rodziny, czasu dla Siebie – zwykle uświadamiane w tzw. połowie Życia – czyli 35-49 lat. Kiedyś ten czas nazywany był Kryzysem wieku Średniego, a dzisiaj Przełomem Połowy życia. I o tym jest film, który polecam, bo NAJWYŻSZY CZAS na Życie.

Co może dziać się na Przełomie Połowy Życia? Jakie są inne jeszcze przełomy u każdego z nas?

31 Sierpnia o godzinie 10.00 oraz o 20.00 – zapoczątkuję comiesięczne spotkania online dotyczące Życiowych Przełomów, jakie w życiu są według mnie ważne od strony energetyki człowieka, aby umiał sobie radzić w sytuacjach trudnych, kryzysowych, czy też uzależnień, zarówno dla siebie, jak i dla kogoś bliskiego lub w pracy.  To 12 kroków, 12 miesięcy, 12 obszarów, 12 spotkań specjalistycznych, dla Rodziców i nie tylko.

Zgłoszenia przyjmuję na maila a tu link do opisu i zgłoszeń na Pierwszy warsztat o życiowych Przełomach i ich wpływie na nasze życie.

………………………………………

A wracając do filmu:

Bohaterem tego komediodramatu jest wiecznie zabiegany pracoholik, który postanawia zwolnić, gdy dostrzega, że co kilka godzin dosłownie traci rok z życia.

Film uświadamia co w życiu jest ważne i na czym powinniśmy się skupiać, co doceniać…

„Dante ma wspaniały związek z dziewczyną o imieniu Alice, lecz jego relacje z czasem układają się znacznie gorzej – pochłaniają go obowiązki codziennego życia, wszędzie się spóźnia i ma wrażenie, że życie przesypuje mu się przez palce. Nawet na imprezę z okazji swoich czterdziestych urodzin przychodzi spóźniony o kilka godzin.

Rozwiązanie tego problemu wydaje mu się proste – jeśli będzie ciężko pracował, to może za kilka lat uda mu się kupić trochę czasu. Lecz gdy budzi się następnego dnia, okazuje się, że minął już cały rok – jak to możliwe, że są już jego czterdzieste pierwsze urodziny, a Alice jest w czwartym miesiącu ciąży? Gdzie się podziała reszta roku?

Następnego ranka Alice podaje mu piękną, kilkumiesięczną córeczkę i życzy mu wszystkiego najlepszego z okazji czterdziestych drugich urodzin. Wtedy Dante zdaje sobie sprawę, że trafił do koszmaru na jawie – z jakiegoś niepojętego powodu jego życie toczy się w przyspieszonym tempie i nie ma nad tym kontroli ani niczego nie pamięta”.

Czy wreszcie zrozumie, jak cenny jest czas, zanim jego życie rozpadnie się na kawałki